Mimo prac nad coraz to bardziej zimotrwałymi odmianami roślin i dokładania najlepszych starań do odpowiedniego przetrwania zimy przez uprawy, w produkcji rolniczej często dochodzi do strat w plonie wywołanych złym przezimowaniem roślin.
Kary za brak ubezpieczenia upraw są niewielkie. Ustawa mówi o 2 euro rocznie za 1 hektar nie ubezpieczonej uprawy. Rolnik woli zapłacić taką karę niż wydać pieniądze na składkę ubezpieczeniową, która jest oczywiście wyższa.
Czym jest ubezpieczenie wie prawie każdy. Kupujemy polisę i płacimy składkę. Ale skąd się wzięła taka a nie inna jej wysokość. Dlaczego płacimy dokładnie tyle?
Państwo dopłaca obecnie 50 procent składki taryfowej za ubezpieczenie upraw rolnych i zwierząt gospodarskich na warunkach ustawowych. Dlaczego, mimo dopłaty wielu rolników pozostaje wciąż bez polisy?
Wypowiadając słowa „sezon ubezpieczeń upraw” mamy na myśli głównie obowiązkowe ubezpieczenia upraw dotowane z budżetu państwa. O czym mówi ustawa? Jakie uprawy, kto i od czego powinien ubezpieczyć?
Ochrona ubezpieczeniowa związana z działalnością myśliwych w ramach pakietu Concordia Dla Myśliwych to nie jedyna propozycja ubezpieczenia oferowana przez wielkopolskie towarzystwo tej grupie docelowej. Concordia przygotowała także pakiet ubezpieczeń, w ramach którego można ubezpieczyć majątek należący do kół łowieckich.
Las, dzika zwierzyna, broń, szczekające psy, adrenalina, to wszystko wiąże się z polowaniami. Ale także niebezpieczeństwo. Polowanie to bardzo niebezpieczne hobby. Może nawet nie tyle dla myśliwych, ale przede wszystkim dla osób, które mogą się niepostrzeżenie znaleźć w środku obławy. Przez przypadek może ucierpieć niewinna osoba. Inne ryzyko to także zranienie lub śmierć psów myśliwskich. Zdarzyć się może wiele wypadków. Warto się zatem zapoznać ze specjalnie przygotowanym przez Concordię pakietem ubezpieczeń dla myśliwych.
Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w TU Concordia jest elementem specjalnego pakietu ubezpieczeń rolniczych Concordia Agro. Stanowi ono rozszerzenie obowiązkowej polisy OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego. Ubezpieczenie gwarantuje pokrycie szkód wyrządzonych przez ubezpieczonego w związku z posiadaniem i użytkowaniem nieruchomości oraz stacjonarnych maszyn, urządzeń i instalacji wszelkiego typu, w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej, w związku z wykonywaniem na rzecz innych osób fizycznych prac lub usług związanych z działalnością rolniczą bądź utrzymaniem gospodarstwa rolnego, a także w związku z prowadzeniem działalności agroturystycznej. Zakres ubezpieczenia jest dosyć szeroki, ale nie można zapominać o wyłączeniach odpowiedzialności towarzystwa. Każde ubezpieczenie zawiera listę szczególnych przypadków i sytuacji, za które nie zostanie wypłacone odszkodowanie. Przyjrzyjmy się liście wyłączeń.
Ubezpieczenie mienia od kradzieży w TU Concordia jest elementem specjalnego pakietu ubezpieczeń rolniczych Concordia Agro. Stanowi ono rozszerzenie obowiązkowego ubezpieczenia budynków gospodarczych od ognia i innych zdarzeń losowych. Polisa chroni przed kradzieżą, rabunkiem i wandalizmem stałych elementów budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i ruchomości domowych. Zakres ubezpieczenia jest dosyć szeroki, ale nie można zapominać o wyłączeniach odpowiedzialności towarzystwa. Każde ubezpieczenie zawiera listę szczególnych przypadków i sytuacji, za które nie zostanie wypłacone odszkodowanie. Przyjrzyjmy się liście wyłączeń w ubezpieczeniu.
Ubezpieczenie Agro-Casco to odpowiednik Auto-Casco przeznaczony dla maszyn rolniczych. Polisa pozwala zabezpieczyć praktycznie każdy rodzaj sprzętu wykorzystywanego w działalności rolniczej od zniszczenia i kradzieży.
Rodzajów ubezpieczeń przeznaczonych dla rolników jest mnóstwo. Ciężko się zorientować, które z nich trzeba zawrzeć, które nie są obowiązkowe, ale warto je mieć, które są dotowane, a które nie. W poprzednich artykułach rozpocząłem krótki przegląd dobrowolnych ubezpieczeń rolnych. Przyjrzyjmy się zatem kolejnym propozycjom towarzystw ubezpieczeń.
Rodzajów ubezpieczeń przeznaczonych dla rolników jest mnóstwo. Ciężko się zorientować, które z nich trzeba zawrzeć, które nie są obowiązkowe, ale warto je mieć, które są dotowane, a które nie. W poprzednim artykule rozpocząłem krótki przegląd dobrowolnych ubezpieczeń rolnych. Przyjrzyjmy się zatem kolejnym propozycjom towarzystw ubezpieczeń.
Rodzajów ubezpieczeń przeznaczonych dla rolników jest mnóstwo. Ciężko się zorientować, które z nich trzeba zawrzeć, które nie są obowiązkowe, ale warto je mieć, za które są dotowane, a które nie. Poniższy tekst dotyczy krótkiego przeglądu dobrowolnych ubezpieczeń rolnych.
Rodzajów ubezpieczeń przeznaczonych dla rolników jest mnóstwo. Ciężko się zorientować, które z nich trzeba zawrzeć, które nie są obowiązkowe, ale warto je mieć, za które są dotowane, a które nie. Poniższy tekst dotyczy pierwszej grupy, czyli ubezpieczeń rolnych, które są wymagane przez prawo w Polsce.
Compensa, polski reprezentant Vienna Insurance Group posiada w swojej ofercie obowiązkowe ubezpieczenia dla rolników. Polisy te są dotowane przez państwo, na zasadzie finansowanie połowy wpłacanej przez rolnika składki.
Według szacunków Polskiej Izby Ubezpieczeń tylko 5 procent rolników, czyli około 50 – 60 tysięcy osób wykupiło obowiązkowe ubezpieczenie upraw rolnych. Eksperci PIU uważają, że na wiosnę polisę zakupi drugie tyle rolników. Oznacza to, że ubezpieczony będzie najwyżej co dziesiąty gospodarz.
W tym roku w budżecie państwa na dopłaty do ubezpieczeń rolnych zaplanowano 150 mln zł. W 2008 r. ubezpieczyciele zawarli z producentami rolnymi 87,150 tys. umów ubezpieczenia upraw rolnych dotowanych przez państwo oraz 220 umów ubezpieczenia zwierząt gospodarskich: PZU - 54,226 tys. umów, w tym 170 umów ubezpieczenia zwierząt, Concordia TUW - 28,853 tys. umów, w tym 22 umowy ubezpieczenia zwierząt oraz TUW TUW - 4,251 tys. umów, w tym 20 umów ubezpieczenia zwierząt.
Chociaż ubezpieczenie upraw rolnych i zwierząt gospodarskich nie jest wymagane, to warte je mieć. Tym bardziej, że połowę składki opłaca Państwo. Aż grzech nie skorzystać z takiego prezentu.
Nieubłaganie zbliża się ostateczny termin zawierania przez rolników umów obowiązkowego OC upraw i hodowli. Tylko kilka firm ubezpieczeniowych w Polsce posiada ofertę skierowaną dla właścicieli gospodarstw rolnych. Na łamach naszego portalu przyglądamy się polisom Concordii.
Zbliża się lato. Jak co roku na pola wyjadą ogromne kombajny. Poruszanie się pojazdami rolniczymi po drogach wiąże się z dużym ryzykiem. Tym bardziej, że ulice znajdujące się pośród pól zazwyczaj są bardzo wąskie, nawet dla standardowych pojazdów. Szerokie kombajny i inne pojazdy rolne z tego względu są narażone na bardzo wiele niebezpieczeństw.
Według polskiego prawa, każdy posiadacz lub współposiadacz gospodarstwa rolnego powinien przystąpić do obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych i odpowiedzialności cywilnej. W związku z powszechnością i obowiązkowością tego ubezpieczenia, cena składki nie jest zbyt wygórowana. Z drugiej jednak strony niesie to ze sobą pewne konsekwencje odczuwalne w zakresie ubezpieczenia.